Ciao Wenecja!

Wybraliśmy się z M. na długi weekend w lipcu do Wenecji. To był też poniekąd mój prezent urodzinowy, jak się później okazało wyjątkowo drogi, ale w końcu 30te urodziny ma się raz w życiu! Było przepięknie i to się liczy!

Przylot Ryanair w czwartek o 9 rano, a wylot w poniedziałek ok. 9 wieczorem. Lot kosztował nas ok. 100euro za osobę, więc w sumie nie najgorzej. Ponieważ Ryanair ląduje na lotnisko Treviso, a nie w Wenecji, trzeba wziąć lokalnego busa Barzi do miasta. Koszt 22euro za osobę w dwie strony, czas ok. 40min, bilety kupuje się na lotnisku. Możecie też sprawdzić Ryanair shuttle, ale bus jedzie 70minut do Wenecji i nie wiem jaka jest cena. Busem z lotniska można jechać albo do Mestre albo już bezpośrednio do Wenecji (bus zatrzymuje się w Wenecji na Tranchetto, a nie na głównym placu Piazza di Roma – z Tranchetto trzeba wziąć tzw. People Mover za 1,5euro za osobę żeby dojechać do Piazza de Roma, jedzie się jakieś 5 minut).

My chcieliśmy najpierw zobaczyć Mestre zanim przedostaniemy się do Wenecji, ale szczerze mówiąc nie warto, nic tam nie ma ciekawego, jedyne co to zajęło nam to sporo czasu, żeby się zoorientować jak jechać do centrum Mestre itp. Potem z centrum złapaliśmy autobus nr 2 (autobusy ok 1,5euro za osobę, ważne przez 75minut) i pojechaliśmy bezpośrednio do Wenecji, zajęło nam to może z 15-20minut. Wysiedliśmy na Piazza de Roma. To stąd odjeżdzają wszystkie busy do/z miasta, pociągi itp. Jeśli śpicie w Mestre, bo dużo osób tak robi, żeby zaoszczędzić kasę, to tutaj będziecie wysiadać za każdym razem, to tak jakby początek Wenecji, więc za każdym razem będziecie musieli stąd przedostawać się dalej. A uprzedzam, że w sezonie jest cała masa ludzi…

 

Mestre

dsc_0116

 

My zdecydowaliśmy zatrzymać się na Lido. To wyspa niedaleo Wenecji płynie się jakieś 15-20min vaporetto. Noclegi też są w miare tanie (ok. 55euro/noc) i jak przyjeżdzacie na kilka dni tak jak my, to fajnie czasem uciec od zgiełku Wenecji. Finansowo nie dokońca jakoś na tym zaoszczędziliśmy, bo trzeba dopływać codziennie do Wenecji, ale Lido jest naprawdę przyjemne. Kolejną opcją jest po prostu spanie w Wenecji, bo można znaleźć nocleg za ok. 70-80 euro i wyjdzie na to samo, bo jak zatrzymacie się gdzieś indziej (tak jak my) to trzeba doliczyć do tego przejazdy. Także tak naprawdę polecam zatrzymać się gdzie wam pasuje i w zależności od tego na ile dni przyjeżdzacie.

Pierwszy dzień po przylocie, zobaczyliśmy wspomniane Mestre, a potem przedostaliśmy się do Wenecji i połaziliśmy chwile. Udało nam się też znaleźć bardzo fajną knajpkę La Panocia D’Oro w bocznej uliczce, więc ominął nas tłum i zjedliśmy w spokoju pyszny makaron (zdj poniżej). Powiedziałam panu, że chciałabym wegańską opcję i bez problemu powiedział, że przygotuje mi makaron z warzywami. Zapłaciliśmy 30euro za dwie osoby za główne danie i picie. Było przepysznie!

 

pasta-edited

 

Ponieważ było strasznie dużo ludzi i ledwo dało się przechodzić między alejkami to około 15 pojechaliśmy na Lido. Byliśmy zmęczeni po podróży i ten tłok był męczący. Wzięliśmy vaporetto z placu przy San Marco na Lido, koszt za jeden przejazd 7,50euro za osobę, bilet ważny 75minut. Można jeszcze kupić bilet jednodniowy za 20euro, lub 2 dniowy za 30euro, lub 3 dniowy za 40euro. Ponieważ wiedzieliśmy, że jedziemy w jedną stronę to kupiliśmy bilet jednorazowy, ale potem już wykupiliśmy bilet tylko na dwa dni, bo jeden dzień też planowaliśmy zostać na Lido i poplażować trochę.

Także, po dopłynięciu na Lido, zalogowaliśmy się w naszym hotelu Le Boulevard. Hotel znajduje się jakieś 5 min od stacji vaporetto, więc lokalizacja super. Blisko też jest do plaży, a tuż obok hotelu jest supermarket Conad City (można tutaj kupić wszystko, łącznie z mlekami roślinnymi, sojowymi jogurtami, i wegańskimi ciastkami!). Hotel znajduje się też na głównej ulicy Lido, więc jest mnóstwo knajp i sklepów, ale nadal w hotelu jest cicho, także idealnie.

Przeszliśmy się na plaże, zwiedziliśmy okolice i zjedliśmy kolacje w Bio Sound System Vegan and Vegetarian Bistro (zdj poniżej). Smaczne jedzenie, wegańskie i wegetariańskie, ceny ok. 12-15 euro za główne danie i 7 euro za przystawki. Super miła obsługa, polecam. W sumie taka kolacja wyszła nam drożej niż obiad w Wenecji,  bo aż 50euro (z wodą i Spritzem), ale jeśli jesteście na diecie wegańskiej i nie chcecie jeść ciągle pasty z sosem pomidorowym lub pizzy bez sera to jest to fajna alternatywa.

 

edited

 

Drugi dzień popłyneliśmy do Wenecji. Zrobiliśmy tzw. Grand Canal, czyli vaporetto przejeżdza przez cała Wenecję. Ponieważ Lido to pierwsza stacja, to usiedliśmy z przodu łodzi i podziwialiśmy Wenecję. Przejazd trwa ok 1 godzinę. Fajnie można zobaczyć całą Wenecję bez przepychania się między ludźmi. Polecam wziąć vaporetto numer 1 bo zatrzymuje się na każdym przystanku i jedzie wolno, inne łódki omijają niektóre przystanki.

 

imgp2042-edited

 

Po Grand Canal, wysiedliśmy na Piazza di Roma, i poszliśmy w strone dzielnicy San Polo i Dorsoduro. To moje dwie ulubione dzielnice, bo jest dużo mniej ludzi, a też bardzo ładnie. Zjedliśmy w Pasta&Sugo, czyli makaron na wynos i wszystko fajnie, gdyby poźniej nie okazało się, że makaron był z jajkiem… także weganom nie polecam…

Zostaliśmy w Wenecji do wieczora, na kolacje złapaliśmy pizze. Muszę przyznać, że w Wenecji jest dużo knajp i dań na wynos, ale jakoś zawsze jak czegoś szukaliśmy to ciężko było znaleźć jakąś w miare tanią i fajną opcję. Za każdym razem nieźle się nachodziliśmy zanim udało nam się kupić jedzenie. Pozatym w wielu miejscach sprzedają pizze na kawałki i nie ma wegan opcji, więc to dodatkowe wyzwanie. Moja rada jest taka, że jak widzicie fajne jedzenie to kupujcie, bo potem ciężko coś znaleźć!

 

imgp2575-edited

 

Trzeci dzień, znowu przypłynęliśmy do Wenecji, i zaczęliśmy zwiedzanie od Placu San Marco bo chcieliśmy wejść do bazyliki. Kolejka była bardzo długa, ale jakoś sprawnie szła. Trzeba mieć zakryte nogi i ramiona, żeby wejść plus nie można mieć plecaków itp. Można kupić w bazylice taką szmatkę, żeby się zakryć, a plecak można za darmo zostawić niedaleko bazyliki. Bazylika otwarta od 9 do 17, codziennie. Zwiedzanie zajmuje ok 30min, ale oczywiście to sprawa indywidualna, bo możemy to też zrobić w 5. Po bazylice uciekamy z San Marco na drugą stronę Wenecji, żeby ominąć tłum ludzi.

San Marco

imgp2541-edited

 

Potem łaziliśmy znowu po różnych dzielnicach Wenecji, polecam trochę się tam pogubić (co w sumie nie jest takie trudne), bo dzięki temu możecie zobaczyć nie tylko turystyczne miejsca. Nam udało się dotrzeć do Cannareggio ale do tej mieszkalnej części, bardzo ładnie tam jest i też są lokalne knajpy, więc polecam omijać główne ulice.

Wieczór spędziliśmy znowu niedaleko San Marco, bo M. chciał tam robić zdjęcia, i na kolację znowu pizza! Oj, dużo węgli na wyjeździe!!

Kolejny, czwarty dzień to relaksik na Lido na plaży. Wynajęliśmy rowery (9 euro za dzień za osobę) i zjechaliśmy prawie całą wyspę. Była bardzo ładna pogoda, poleżeliśmy na plaży, potem rowerek, super dzień. Kolacja znowu w Bio Sound System, żeby znowu uniknąć pizzy:)

Ostatni dzień, wylogowaliśmy się z hotelu i popłyneliśmy do Wenecji i już na chilloucie zostaliśmy w Dorsoduro i San Polo. Znaleźliśmy też przypadkiem lody wegańskie, które były przepyszne! Przed wyjazdem z Wenecji odpoczeliśmy w bocznej uliczce przy kanale, a potem poszliśmy na Piazza di Roma, bo myśleliśmy, że stamtąd odjeżdza nas bus na lotnisko, ale jak już pisałam wcześniej okazało się, że jedzie z Tranchetto, więc wzieliśmy People Mover i po 5 minutach byliśmy przy busie. 40minut poźniej lotnisko… ah szkoda wyjeżdzać. Note: na lotnisku nie ma wegańskiego jedzenia, więc polecam mieć coś ze sobą.

 

dsc_0319

 

Podsumowując:

Wenecja nie jest może taka super droga, ale jak się wszystko doda to wychodzi pokaźna sumka;)

Jedzenie w knajpie to koszt ok 15-20 euro za danie, jedzenie w stylu pasta na wynos to ok 5euro (zdj poniżej), a kawałek pizzy można dorwać za ok 2-3 euro. Miejcie na uwadze, że knajpy czasem doliczają serwis (10-12%) i lub tzw. cover (za talerzyk) i to czasem podbija nieźle cenę.

 

dsc_0192-edited

 

Pyszne wegańskie lody

dsc_0314

 

 

Transport do/w Wenecji:

Drogi też jest transport bo vaporetto za 75minut to koszt 7,5euro za osobę. Jeśli potrzebujecie biletów na więcej dni to trzeba znowu policzyć 20-30euro dodatkowo za osobę. Bilet lotniczy to indywidualna sprawa, nam udało się kupić w miare tanie bilety. Doliczyć trzeba do tego koszt 22euro/os, żeby dojechać do Wenecji.

Nocleg:

zależy gdzie się zatrzymacie, w Mestre ok 40-60euro, Wenecja ok 70-80, Lido ok 50-60. Wszystko, też zależy od tego kiedy jedziecie i na jak długo.

 

Knajpy

La Panocia D’Oro  – mała przytulna knajpa, chętnie zaserwowali mi wegańskie jedzenie. Polecam.

Bio Sound System Vegan and Vegetarian Bistro – super przyjemne miejsce w Lido, wegańskie jedzenie (zdj poniżej). Polecam.

 

edited-pasza

 

 

 

  • Za parę dni lecimy do Rzymu, więc ceny się przydadzą. Dzięki!
    A może byliście tam niedawno?

    No i jak zapach na placu św. Marka i przy kanałach o tej porze roku?

    • Nie niestety do Rzymu nie dostarlismy, tylko Wenecja tym razem. Cenowo naprawde roznie, zalezy gdzie jecie. W bardziej turystycznych miejscach jest troche drozej, wiadomo.
      Jedzenie w knajpie to koszt ok 15-20 euro za danie, pasta na wynos ok 5euro a kawałek pizzy można dorwać za ok 2-3 euro. Tak jak pisalam, knajpy czasem doliczają serwis (10-12%) i/lub tzw. cover (za talerzyk) i to czasem podbija cenę, wiec pytajcie o to zanim usiadziecie tymbardziej jesli nie jest napisane na menu ze nie doliczaja (wtedy jest duze prawdopodobienstwo ze to robia!). Generalnie pizza margherita normalnie powinna kosztowac ok.7 euro.

      Wlasnie ku naszemu zdziwieniu zapaszkow nie bylo!! A bylo naprawde goraco, takze moze jakos usprawnili system kanalowy:) Czasem siedzielismy nad kanalem i wcinalismy pizze! I bylo naprawde przyjemnie, takze bez obaw.

      • Dziękuję! Ceny już widzieliśmy we wpisie i pewnie w Rzymie będą podobne, no nie?
        Ale pytanie o cover sobie zapisujemy! Thks!

        • Nie mam pojecia jak bedzie w Rzymie ale podejrzewam, ze podobnie. Tak uwazajcie na cover/servis bo potem mozna sie zdziwic, nie sa to oczywiscie jakies mega kwoty, ale po co doplacac 5-10 euro! Udanej podrozy! I daj znac czy Rzym tak samo wyglada cenowo!

          • Dzięki! Zaraz idę do kantoru wyciągać euro 🙂

            Jak będziesz miała chwilę, to możemy się wymienić uwagami o naszych blogach. Nam dużo pomogły uwagi innych, jak zaczynaliśmy ze stroną i krytyka zawsze jest potrzebna. Może też będziesz mogła skorzystać z pomysłów na początek.

          • jasne! konstruktywna krytyka zawsze mile widziana!

          • Spoko! 🙂 Nie chcę podawać maila w komentarzach, żeby potem jakiś robot spamerski mnie nie nagabywał, ale u nas na blogu jest formularz do kontaktu, to wrzuć tam pls swojego maila, to napiszemy Ci kilka spostrzeżeń.
            I wielka prośba również o uwagi od Ciebie!

  • Wenecję zostawię sobie na następne urodziny, bo teraz też okrągłe jak u Ciebie i też w podróży, choć dalej 🙂
    PS. Troszkę podrasowałbym zdjęcia przed publikacją 🙂

    • dzieki za komentarz! Wenecja piekna! polecam.

      tak ze zdjeciami ciagle walcze, bo to moja slaba strona! ale poprawie sie;)dzieki za uwage!

  • O proszę bardzo, ja w tym roku też obchodziłam 30-tke i też dostałam prezent w postaci podróży (Tromso na zorzę polarną), także mamy wiele wspólnego.
    ach piękna, romantyczna Wenecja…

  • Tyle dobra, tyle pysznego jedzenia 😉
    A odwiedziliście miejsca gdzie nie ma turystów? Czy są tam takie miejsca? 😉 Zgubić się fajnie pomiędzy uliczkami, ale czy jest tam coś, co warto być a wie o tym niewielu?

    • my się non stop gubuliśmy, ale dzięki temu chodziliśmy wśród lokalnych ludzi, a nie tylko z masą turystów. Fajnie sie było gubić bo też natrafialiśmy na lokalne knajpki, i trochę ciszę i spokój, a to potrzebne, bo w Wenecji jest tyle ludzi, że czasem trzeba odsapnąć!

  • Włoskie makarony.Cudo

  • My też w tym roku byliśmy w Wenecji. Fajnie było sobie powspominać. Naszym zdaniem Wenecja jest bardzo droga w porównaniu z innymi miastami włoskimi. My z tego powodu nocowaliśmy w Treviso, ale nie żałujemy 🙂

    • Tak Wenecja piękna! I niestety droga to prawda, ale da się na budzecie, tylko trzeba pokombinować 🙂