Lima – Miraflores

Lima to miejsce startu i końca wycieczki. Naprawdę zróżnicowane miasto z pięknymi dzielnicami. Jak to w mieście, niewiele jednak do zwiedzania jeśli nie chodzicie po muzeach. W centrum do zobaczenia fajny główny plac Plaza de Armas, ale niewiele pozatym, jakieś 2-3h wystarczą. Lepiej trzymać się okolic dla turystów, bo jak tylko wchodziliśmy w bardziej lokalsowe ulice to mieszkańcy ostrzegali, żeby trzymać aparat i uważać.

Miraflores to dzielnica, w której się zatrzymaliśmy i polecam! Bezpiecznie, dużo knajp, hosteli, Park Kennedy znany jako park kotów, w którym można posiedzieć z kotem u boku i poczytać książkę.

Miraflores położone jest na klifie, z którego widać morze. Bardzo fajnie zagospodarowane klify, jest dużo ławek, mini parków, miejsce do latania ze spadochronem i Larcomar – znane posh centrum handlowe z mnóstwem knajp z widokiem na morze.

W Miraflores można znaleźć wszystko. Drogie, tanie hotele, knajpy itp. Lima raczej jest droga, więc pokój na dwie os kosztuje w granicach 20-40 USD, zależy gdzie i czy z łazienką itp. My zatrzymaliśmy się w Kaccla Healing Dog hostel, a za drugim razem we Flying Dog Hostel. Kaccla jest ciut dalej od Park Kennedy, ale bardzo dobra lokalizacja, spoko pokoje. Flying Dog jest tuż przy Parku Kennedy, więc jeśli jesteście na jedną noc lub dwie to lepiej być jak najbliżej, trzeba tylko liczyć się z tym, że jest trochę głośno.

Lotnisko w Limie jest dość małe. Po odprawie, a jeszcze przed wejściem do gateów, jest kilka sklepów i knajpek, radzę tutaj coś zjeść lub nawet kupić na póżniej, bo potem nie bardzo jest co. Można kupić jakieś ciastko czy kanapkę (vege w Subway, jest też Starbucks np). Przy gateach do lokalnych lotów jeszcze cenowo ok, ale knajpy przy gateach z lotami międzynarodowymi liczą wszystko w dolarach!

 

Widok z klifu – Miraflores Lima

IMGP7383

 

IMGP7384

 

Centrum

IMGP7256

 

Plaza de Armas 

IMGP7246

 

Hotel

KACLLA, The Healing Dog Hostel – pokój trzyosobowy ok 26 USD za noc, bez łazienki, wspólne łazienki czyste, spoko śniadanie (pieczywo, sok pomarańczowy, dżem, masło orzechowe, musli z jogurtem lub mlekiem). Polecam.

Flying Dog Hostel – ok. 40 USD za pokój dwuosobowy z łazienką. Polecam.

 

Knajpy

Bircher Benner – vege i vegan opcje, ceny max 30 soli za danie, dużo imitacji mięsa, ale maja też tofu. Polecam.

El Jardin de Jazmin – vegan knajpa, burgery (15-19 soli), ziemniaki w różnych odsłonach (15-17 soli), pyszna lemoniada. Polecam.

La Lucha Sangucheria – są dwie, jedna przy Parku Kennedy, a druga w Larcomar, mają tylko mięsne opcje na menu, ALE można zamowić i vege (z jajkiem lub serem) i vegan (z awokado)! Kanapka z awokado (ok 9 soli), bardzo prosta, ale smaczna! Pyszne papas fritas i Chica Morada! Polecam.

El Punto Azul – głównie ryby, dobre miejsce dla spróbowania ceviche (30 soli). Nie próbujcie makaronów bo nie są najlepsze (to nie włoska knajpa!). Polecam.

 

Łakocie / kawa

Manolo – (zdj poniżej) najlepsze churros w mieście! Z karmelem, budyniem albo czekoladą! Jeden churros 5 soli. Polecam! Nie polecam ciast bo są bardzo drogie (ok 15 soli) i niesmaczne.

Agora Cafe y Arte – pszepyszna kawa, trochę droga bo 8 soli za capuccino, ale naprawde smaczna!

Na ulicy Calle Schell (niedaleko supermarketu Metro) jest mała lokalna knajpka, w której sprzedawane są pyszne i tanie ciasta / ciasteczka!

 

Nie polecam

Movement Surf + Cafe – dobra vegan kanapka (14 soli), ale obsługa fatalna, niemiła i super wolna, nie mają też połowy składników na liście. Nie polecam.

 

 

Churros w Manolo

DSC_0373

 

Kanapki i papas fritas w La Lucha Sangucheria

IMGP1545

 

IMGP1546

 

Obiad w Bircher Benner

PicMonkey Collage

Łakocie w Peru

 

lakocie w limie