Spotkanie z career coachem 4/4

Po ustaleniu na poprzednich spotkaniach czego mniej więcej bym chciała, nadszedł czas, żeby w końcu zacząć szukać pracy. Na tym spotkaniu głównie skupiłyśmy się na tym jak napisać dobre CV i LM. Było to też moje ostatnie Spotkanie z career coachem.

CV to nie tylko wypełnienie szablonu

Zaczynając pisać nasze CV często używamy szablonów. Nie do końca zastanawiamy się nad layoutem i wypełniamy po prostu kolejne informacje. Jak wiadomo jednak, szablon to jedno, a życie rządzi się swoimi prawami. Nie mam dużego doświadczenia w szukaniu nowej pracy, ani w pisaniu CV także dla mnie niektóre rady były naprawdę pomocne. Podzielę się z wami niektórymi pomysłami, może komuś z was się przydadzą.

Layout naszego CV

Najważniejsza i najbardziej rzucająca się w oczy część naszego CV to generalnie 1/3 górnej części strony. A jakie informacje zazwyczaj tam są? Nasze dane kontaktowe…a tak naprawdę nie jest to najbardziej istotna informacja! Jak ktoś będzie chciał się z wami skontaktować to po prostu spojrzy na dolną/boczną część strony. Także od teraz, moje dane kontaktowe są na samym dole, a co!

Często wytłuszczonym drukiem wymienione mamy nasze stanowisko. Wszystko jest ok, gdy ktoś pracując np. jako asystent szuka takiej samej pracy, natomiast w momencie kiedy chce totalnie zmienić stanowisko, to bycie asystentem akurat może nie być atutem. A gdyby tak wytłuścić np. nazwę firmy (jeśli pracowaliśmy dla znanej na rynku marki) albo tylko zakres obowiązków? Jest to dużo lepszy zabieg i może nam pomóc w zwróceniu uwagi na nasze atuty.

CV to też często teraz list motywacyjny

Rekruterzy czasem nie mają czasu czytać listu motywacyjnego, dlatego fajnym pomysłem jest krótki tekst o nas, który znajdzie się na początku CV. Jest to pomocny zabieg szczególnie kiedy nie wymagany jest LM, bo wtedy nasze CV staje się także naszym listem poniekąd. Do tego gdzieś w górnej części można dodać nasz cel zawodowy i wpisać tam czego oczekujemy od nowej pracy, może to być po prostu zdanie w stylu: chciałabym zostać managerem, albo: chciałabym mieć możliwość pracowania w kreatywnym i młodym zespole. Dzięki temu pracodawca wie czego oczekujemy i czy jest w stanie nam to zagwarantować.

 Bądź kreatywny, dodaj grafikę

Ostatnia wskazówka to np. dodawanie małych znaków graficznych, żeby przyciągnąć wzrok. Czyli jak opisujemy znajomość języków to np. możemy użyć grafiki – poniżej zdjęcie, żeby było jasne o co chodzi. Nie przesadzajmy z tym jednak, żeby nie zamienić naszego CV w kreskówkę!

Wyluzuj…

Jeśli chodzi o LM, to najczęściej zaczynamy wstęp nudnym tłumaczeniem gdzie znaleźliśmy ofertę itp. A może zamiast tego napisać coś bardziej przykuwającego uwagę? Coś w luźniejszym stylu np: Szukając nowych możliwości zawodowych natknęłam się na to ogłoszenie. Proszę doczytać do końca, a wytłumaczę dlaczego to ja będę najlepszym kandydatem. To tylko luźny przykład wymyślony na szybko, ale chodzi generalnie o pomysł.

 

A co firma będzie z nas miała?

Warto też wspomnieć w LM o naszej osobowości, zakresie obowiązków (ale w inny sposób niż w CV, żeby się nie powtarzać), ale też o tym co firma dostanie w zamian, dlaczego akurat nas powinni wybrać. Pamiętać musimy o tym, że to musi być win-win dla obu stron. Zarówno my mamy oczekiwania od pracodawcy jak i oni wobec nas. Zaoferuj coś w zamian!

 

Szukanie w gąszczu ogłoszeń

Jak się okazuje, znalezienie wymarzonej pracy wymaga od nas dużego wysiłku i zanim wyślemy szablonowe CV warto się zastanowić co chcemy osiągnąć i jak się zaprezentować. Samo napisanie CV i LM to jedno, jeszcze trzeba pomyśleć nad kryteriami wyszukiwania pracy. Dostałam od mojej coacherki tabele, w której mam zapisać rodzaje pracy i kryteria jakie musi spełniać. Dzięki temu czytając każde ogłoszenie mogę je ocenić wg takiej tabeli i wizualnie sprawdzić czy dana praca jest dla mnie czy nie koniecznie. Spoko narzędzie tak naprawdę, które może ułatwić wybór.

 

Koniec mojej przygody: co myślę o coachingu?

Tym samym moja przygoda z coachingiem zakończyła się na 4tym spotkaniu. Nie do końca z wyboru, ale na tyle miałam kontrakt. Myślę, że coaching to naprawdę fajna opcja, dająca nam możliwość skupienia się na sobie i odkryciu w nas tego co sami przestaliśmy widzieć, lub nigdy tego nie zauważyliśmy w natłoku zajęć i spirali codzienności. Czasem warto zwolnić i pomyśleć na tym czego chcemy i w jakim kierunku idziemy. Wiem, że jest wiele osób bardzo sceptycznie nastawionych do coachingu, ale jeśli traficie na dobrego coacha to naprawdę wiele możecie z tych spotkań wynieść. I trzeba pamiętać o tym, że coach nie mówi nam co mam robić, jak i kiedy. On tylko pomaga nam odkryć co w nas drzemie i jak z tego skorzystać. Bardzo pozytywne doświadczenie, i jeśli w przyszłości pojawią się wątpliwości zawodowe, to na pewno wrócę na coaching!