Spotkanie z career coachem 3/4

To spotkanie polegało głównie na odpowiedzeniu sobie na pytanie co chciałabym robić zawodowo i jakie mam predyspozycje. Dużo trudnych pytań o piorytety i o to czego szukam, a z czego jestem w stanie zrezygnować. U mnie dochodzi jeszcze wątek kraju, w którym chciałabym pracować, bo coraz częściej przewija się pomysł powrotu do Polski, ale to już raczej temat na inny post.

Ustalamy cel – zestaw pomocnych pytań

Na drugim spotkaniu jako pracę domową dostałam zestaw ok. 20 pytań, na które musiałam, odpowiedzieć, a potem na ich podstawie napisać małe podsumowanie swoich marzeń, celów i możliwości. Niektóre z pytań naprawde były trudne i odpowiedzi na nie wyraźnie wskazywały czemu powinnam się bardziej przyjrzeć. Napiszę kilka pytań poniżej, żebyście mniej więcej wiedzieli o co chodzi:

  • Co byś zrobiła gdybyś wiedziała, że Twój pomysł się uda na 100%?

  • Co byś zrobiła gdybyś się nie bała? – to jest chyba kluczowe pytanie

  • Gdybyś wygrała na loterii dużo kasy, co byś zrobiła – niby głupie pytanie, ale jak się zastanowicie nad tym bardziej i odsuniecie odpowiedzi typu: kupiłabym dom i mogłabym podróżować, to możecie znaleźć dużo ciekawsze odpowiedzi

  • Co chciałabyś żeby ludzie mówili o Twoim życiu, jak chciałabyś być zapamietana

Z tego spotkania głównie zapamietałam omówienie mojej pracy domowej, bo było to dość trudne dla mnie zadanie, a do tego odczytanie odpowiedzi na głos, ma jeszcze większy wydźwięk i uświadamia nam co ‘w trawie piszczy’..

CV i LM na tapecie

W trakcie tego spotkania przejrzałam też z Charline moje CV i list motywacyjny. Dała mi sporo pomocnych porad jak napisać swoje CV, żeby jednak zmienić branżę i płynnie zmienić moją ścieżkę zawodową. I to jest tak naprawde główny ‘problem’ jak przekonać nowego pracodawcę, że będę dobra w kompletnie nowej roli. Zajęło nam to sporo czasu, bo jak się okazuje napisanie CV to nie tylko bezmyślne wypełnienie szablonu.

Do tego porozmawiałyśmy o tym jak szukać efektywnie pracy, gdzie i jakie słowa klucze wpisywać, aby wyskakiwało nam to co nas interesuje. Bo jak wiadomo nazwy stanowisk teraz są coraz bardziej wymyślne i czasami trzeba się nieźle naszukać. Na koniec wspomniała, że tak naprawdę nawet jak dana firma nie szuka pracowników, to warto do nich napisać tak czy siak, a nie czekać na oferte jak na zbawienie. No shit Sherlock! Nic na tym nie tracimy, a możemy tylko zyskać, a jednak tego często nie robimy! Dobre podejście!

Szukaj konkretów

W trakcie tego spotkania omówiłyśmy także, czym konkretnie mogłabym się zajmować, na jakie stanowisko aplikować i jaki zakres obowiązków chciałabym mieć. Ciekawe było doświadczyć tego jak obca osoba potrafi nas nakierować na to w czym możemy się sprawdzić, a co kompletnie do nas nie pasuje. Taki coach potrafi czasem lepiej nas ‘zobaczyć’ i zainspirować niż ktokolwiek bliski, bo on naprawde widzi nasze marzenia i chęć zmian, a tylko i AŻ tyle potrzeba, żeby ruszyć z miejsca. Oczywiście końcowy wybór należy do nas wiadomo, ale zawsze to jakaś wskazówka na co zwracać uwagę.

To chyba na tyle z tego spotkania. Dużo pracy przede mną, zarówno formatowania CV jak i zmiany podejścia do rekrutacji i otwarcia się na nowe!

  • Agnieszka

    Bardzo fajne i z pewnością pomocne spotkanie! 🙂

  • Trzymam kciuki ;).

  • Apropos pytań. Ograniczenia tkwiące w naszych głowach mają nad nami ogromną władzę. Wystarczy sama świadomość, że w razie niepowodzenia masz jakiś zapas gotówki, plan awaryjny i od razu podejmujemy śmielsze decyzje i nie boimy się ryzyka.

    • janse! jednak czasem strach jest tak wielki, że łatwiej nam tkwić w naszej niby comfort zone (która często nie jest wcale comfort), niż zaryzykować. Latwiej jest ciągle narzekać i być męczennikiem niż skoczyć w nieznane. A często strach ma wielkie oczy, i te starszne rzeczy, które sobie wyobrażamy, często są tylko w naszej głowie i nie dzieją się w realu!

  • Bardzo pomocne. Sama chętnie skontaktowałabym się z kimś takim 🙂

    • W Polsce jest sporo coachów, tylko polecam zrobić porządny research zanim się na kogoś zdecydujesz, bo to ważne, żeby trafić na kompetentnego coacha. ja zdecydownie polecam!

      • Wiesz co, naprawdę się tym zainteresuję. Jestem na studiach, chciałabym zacząć pracę. Ale fajnie byłoby najpierw to dobrze przemyśleć 😉

        • zprocywystrzelona

          Właśnie! Często pierwsza praca po studiach jest byle jaka i bierzemy cokolwiek lub co wydaje nam się fajne, a potem się okazuje, że fajnie nie jest:) lepiej od razu dobrze zacząć;) powodzenia!

  • MrsGrono.com

    Bardzo dobre pytania 🙂 muzę przeczytać wszystkie posty związane z tym career coach 🙂

    • prawda? niby takie nic, a daje do myślenia. Naprawde otwierają spojrzenie na nas samych! jak masz jakieś pytania to pisz, chętnie odpowiem.

  • Pytania bardzo pomagają w ukierunkowaniu i ustaleniu tego, co dla mnie indywidualnie jest najlepszym rozwiązaniem. Ciekawe jesteśmy rozwoju sytuacji u Ciebie 🙂

  • Ewa Dratwińska

    Odkrycie swoich mocnych stron i ustalenie celów związanych z pracą jest bardzo pomocne. Popieram też kontakty z firmami nawet jeśli nie prowadzą aktualnie rekrutacji. Wcale nie muszą dawać ogłoszenia, a może akurat kogoś o Twoich kwalifikacjach potrzebują ☺

    • zprocywystrzelona

      Dokladnie, to jest dobry sposob na nawiazanie kontaktu z firma, nawet jesli nie maja ogloszen, zawsze moga zobaczyc CV i ewentualnie odezwac sie jak beda zainteresowani. Wczesniej o tym nie myslalam, ale teraz, kiedy na luzie moge poszukac pracy, to sprobuje i zobacze co z tego wyjdzie.

  • „Co byś zrobiła, gdybyś się nie bała?” – tak, to najważniejsze pytanie 🙂

    • zprocywystrzelona

      zdecydowanie dajace najwiecej do myslenia…

    • zdecydowanie i wiele nam uświadamia!

  • elka

    Takie spotkania szczególnie gdy nagle stoimy w miejscu pozwalają nam na dobrego kopa do przodu.

    • zdecydowanie! szkoda tylko, że mało ludzi się na to decyduje…

  • Dziękuję, że uchylasz rąbka tajemnicy takiego spotkania 🙂 Zawsze się zastanawiałam, jak one wyglądają i czego można się po nich spodziewać. A te trudne pytania – aż sama myślę, co bym na nie odpowiedziała będąc sama ze sobą szczera na 100% 😮

    • 🙂 ja też byłam ciekawa jak taka sesja wygląda, dlatego zdecydowałam się spróbować i nie żałuję! niebawem wpis z ostatniej sesji.

  • Zawsze zastanawiało mnie jak wyglądają takie spotkania. Coach to dla mnie taki zawód owiany jakąś tajemnicą. Niby wszyscy mówią, że wiadomo co robi coach, ale nikt nigdy nie precyzuje… wiadomo, że pomaga – i tyle 😀